Zamykanie – rysowanie

Osiemnasty dzień badań rozpoczęliśmy pogodą w iście listopadowym mglistym stylu, potem przez dwie godziny popadywał na nas deszczyk (najgorszy z możliwych na wykopie – za mały, by z czystym sercem zejść ze stanowiska, za duży, by nie psuć nam pracy…), a zupełnie przy końcu nawet popieściło nas trochę słonko. My jednak twardo trwaliśmy przy swoim i pracowaliśmy, jak tylko się dało.

W wykopie W-12/13, który miał jako pierwszy zostać zamknięty… nadal pracują. Cóż my poradzimy na to, że oni ciągle coś tam odkrywają ciekawego w warstwach? Nie mogą chyba jednak narzekać, bo dziś prace toczyły im się nad wyraz leniwie, przy miłych pogaduchach i rozważaniach wszelakich, i chyba generalnie odpoczywają na tych wykopaliskach? 🙂

Archeologia jakubowa - sezon 2013 - dzień osiemnasty: na "dwunastce" prawie jak na urlopie nad polskim morzem...

Archeologia jakubowa – sezon 2013 – dzień osiemnasty: na „dwunastce” prawie jak na urlopie nad polskim morzem…

W wykopie W-13/13, choć bardzo chcieliśmy znaleźć stopę fundamentu, jednak głębokość i malutkie rozmiary wykopu czyniły go bardzo niebezpiecznym, zatem byliśmy gotowi zrezygnować z dalszej eksploracji nawet bez odsłaniania fundamentu w całości. Tymczasem zrobił nam on niespodziankę… Wprawdzie fundament jako taki się nie skończył, ale definitywnie skończyła się jego część zasadnicza, to jest kamienie łączone zaprawą. Dalej są już tylko te, osadzone w piasku. Zatem, możemy już z (mnie więcej) czystym sumieniem zakończyć tu eksplorację, a rozpocząć dokumentację, Dziś osłonięci parasolkami przystąpiliśmy do tego dzieła… p.s. Kto jeszcze nie wie – Błażej wreszcie znalazł monetę!

Archeologia jakubowa - sezon 2013 - dzień osiemnasty: na "trzynastce" radość z zakończenia prac eksploracyjnych... w wielu ujęciach :)

Archeologia jakubowa – sezon 2013 – dzień osiemnasty: na „trzynastce” radość z zakończenia prac eksploracyjnych… w wielu ujęciach 🙂

Dzieło dokumentowania realizowano dziś w pełni w wykopie W-14/13. Udało się wyrysować niższe partie wybranych do rysowania profili i dzięki temu pod koniec dnia można było zająć się częściowym zasypaniem wykopu. Już nie straszy takim głębokim dołem… 🙂 Dzięki temu, wykopowe rysowniczki będą mogły jutro kontynuować rysowanie już w nieco dogodniejszych i mniej klaustrofobicznych warunkach…

Archeologia jakubowa - sezon 2013 - dzień osiemnasty: pierwsze zasypywanie w "czternastce", a przedtem akcja rysowania - tu w wykonaniu Asi i Agnieszki

Archeologia jakubowa – sezon 2013 – dzień osiemnasty: pierwsze zasypywanie w „czternastce”, a przedtem akcja rysowania – tu w wykonaniu Asi i Agnieszki

I na koniec – wędrowny wykopowy sprzedawca brudnych rękawic… ;D  Z pozdrowieniami w Karkonosze dla naszej jakubowo-przeczneńskiej Moniki! 🙂

Archeologia jakubowa - sezon 2013 - dzień osiemnasty: prawdziwe oblicze doktoranta archeologii ;)

Archeologia jakubowa – sezon 2013 – dzień osiemnasty: prawdziwe oblicze doktoranta archeologii 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s