(…)

Dzisiejszy wpis pozbawiony jest oficjalnego tytułu. Tytuł wprawdzie jest, a jest nim jedno z najdobitniejszych zdań dnia dzisiejszego, lecz niegrzecznym byłoby zacytowanie go tu w pełni, a już na pewno umieszczenie go w tytule. Pozwalamy sobie zatem na lekką parafrazę: „A fe, jak w tym wykopie brzydko pachnie!”. Tymi słowy Bartosz Korneliusz  skomentował dziś warstwę, zalegającą w wykopie W-1/14 – ciężką, gliniastą, mocno, mocno organiczną, co poświadczają nie tylko liczne zabytki ruchome, w tym szczątki pokonsumpcyjne, ale również ów może nie najładniejszy zapaszek warstwy. Ale za to jakie cuda można z takiego miejsca wyciągnąć…! Nie tylko piękne fragmenty ceramiki i kafli, ale nawet… najprawdziwszy objaśniacz do świec (obcinacz do knotów).

Archeologia jakubowa - sezon 2014 - dzień piąty: z uśmiechem na koniec tygodnia! Prawie przebrany za oficera BOR Michał, Sylwia, ups! tzn. Monika i Jakub, dalej w kaskach ubawieni Maciek i Judyta, poniżej pławiąca się w słońcu Julita oraz odgrywający rolę kopciuszków, przebierających ceramikę - Piotrek i Kasia

Archeologia jakubowa – sezon 2014 – dzień piąty: z uśmiechem na koniec tygodnia! Prawie przebrany za oficera BOR Michał, Sylwia, ups! tzn. Monika i Jakub, dalej w kaskach ubawieni Maciek i Judyta, poniżej pławiąca się w słońcu Julita oraz odgrywający rolę kopciuszków, przebierających ceramikę – Piotrek i Kasia

Równie piękne (a może nawet i ciut piękniejsze) materiały ceramiczne pozyskiwano z W-2/14. Nie ustawały tam jednak pragnienia odnalezienia studni. I chyba wreszcie to się udało… Entuzjazmu młodych odkrywców nie podziela jednak nieco starsze pokolenie naszej załogi, które miało jednak chrapkę na nieco inną i zdecydowanie bardziej wdzięczną do odkrywania studnię. Tymczasem, miast oczekiwanego zasypiska pełnego zachowanych w całości naczyń i innych piękności natrafiliśmy… na murowaną studzienkę, która gdyby była betonowa niczym nie różniłaby się od nam współczesnych, a pochodzi pewnie z przełomu XVIII i XIX wieku. Wewnątrz 8 m w dół i lustro wody. Co dalej? Czas i kolejne odkrycia pokażą. Jej eksploracja byłaby wielce niebezpieczna i trudno też powiedzieć na ile owocna. Zatem kopiemy dalej. Może jednak gdzieś tam jeszcze czeka na nas ta upragniona studnia średniowieczna?…

Archeologia jakubowa - sezon 2014 - dzień piąty: prezentacja odkryć dnia dzisiejszego - Iza z pięknie zdobionym fragmentem naczynia, Bartek z objaśniaczem do świec, Michał niemal z czułością, odkrywający studnię

Archeologia jakubowa – sezon 2014 – dzień piąty: prezentacja odkryć dnia dzisiejszego – Iza z pięknie zdobionym fragmentem naczynia, Bartek z objaśniaczem do świec, Michał niemal z czułością, odkrywający studnię

Dziś ukazał się w „Gazecie Pomorskiej” artykuł poświęcony naszym badaniom. Bardzo ładnie i rzetelnie napisany, za co serdecznie dziękujemy redaktor Magdalenie Janowskiej!

Archeologia jakubowa -sezon 2014 - dzień piąty: Pani Profesor z troską patrzy na szpitalny fundament, obok uśmiecha się do obiektywu dr hab. Alicja Chruścińska, fizyk, która z ekipą wykonuje dla nas datowanie bezwzględne cegieł. Na kolejnym zdjęciu nasz niezawodny i zawsze skory do dowcipkowania mgr Krzysztof Rybka, kierowca ekspedycji, pozujący z przydziałowym wafelkiem ;)

Archeologia jakubowa -sezon 2014 – dzień piąty: Pani Profesor z troską patrzy na szpitalny fundament, obok uśmiecha się do obiektywu dr hab. Alicja Chruścińska, fizyk, która z ekipą wykonuje dla nas datowanie bezwzględne cegieł. Na kolejnym zdjęciu nasz niezawodny i zawsze skory do dowcipkowania mgr Krzysztof Rybka, kierowca ekspedycji, pozujący z przydziałowym wafelkiem 😉

Na koniec małe „ogłoszenia”. Kręci się u nas całe stadko przeuroczego kociarstwa. Nieco płochliwe, ale ciekawskie, wszystkie łaciate biało-czarne i biało-bure. Kociaki mają tu swoje domki i dbającą o nie sympatyczną Panią, która codziennie zmienia w ich miseczkach wodę i jedzonko, a i my czasem coś im podrzucimy. Sierściuchy ogólnie wyglądają dobrze i chyba poza pchełkami, nie mają kłopotów. Ale wiadomo, nic nie zastąpi domku i własnego człowieka do opieki. Zatem, jakby ktoś był zainteresowany przygarnięciem puchatej kulki… 🙂 Drugie ogłoszenie – całkiem poważne: kto chce kręcić filmy o czasach minionych bez konieczności budowy scenografii (jedynie za cenę schowania lub wymazania w programie graficznym anteny satelitarnej) powinien zajrzeć do Torunia na podwórze pod adresem ul. Szpitalna 4 😉 Obydwa ogłoszenia ilustrują poniższe fotografie:

Archeologia jakubowa -sezon 2014 - dzień piąty: nasze koty i nasze widoki

Archeologia jakubowa -sezon 2014 – dzień piąty: nasze koty i nasze widoki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s