Koncerty Wielkotygodniowe

Miłośników wspaniałej muzyki i toruńskiego gotyku zapraszamy w najbliższych dniach na cykl Koncertów Wielkotygodniowych. W tym czasie wybitne dzieła muzyki klasycznej zostaną zaprezentowane w zachwycających wnętrzach toruńskich świątyń. Koncert inauguracyjny odbędzie się w kościele św. Jakuba!

Oto program:

  • 26.03. (Wielki Poniedziałek), godz. 19.30 Koncert Inauguracyjny – Marek Wakarecy in Memoriam: 7 ostatnich słów Chrystusa na krzyżu

Paweł Wakarecy – fortepian, muzycy Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej, Judyta Lipka – recytacja
Jedno z najwspanialszych dzieł światowej muzyki sakralnej autorstwa Josepha Haydna w wykonaniu toruńskich muzyków jako hołd pamięci złożony Markowi Wakarecemu.
Miejsce: Kościół pw. świętego Jakuba Apostoła

  • 27.03. (Wielki Wtorek), godz. 19.30 Via Crucis

Maciej Sikała – saksofon, Bogusław Grabowski – organy, Agnieszka Morisson – sopran. Muzyczna droga wiodąca od Ogrodu Oliwnego aż pod krzyż, opowiedziana barwami głosu, organów i saksofonu przez wybitnych polskich improwizatorów.
Miejsce: Kościół pw. Wniebowzięcia NMP

  • 28.03. (Wielka Środa), godz. 19.30 Stabat Mater Dolorosa

Magda Anna Aniszkiewicz – sopran, Agnieszka Morisson – sopran, Karol Bartosiński – kontratenor, Schola Cantorum Thorunensis, Robert Matusiak – fortepian, Wojciech Sarba – organy, Paweł Głowiński – dyrygent
Dwa dzieła o tym samym tytule, skomponowane w odstępie ponad dwóch stuleci przez Giovanniego Battistę Pergolesiego i Mariana Sawę wyobrażające cierpienia Matki Bożej pod krzyżem Chrystusa.
Miejsce: Kościół pw. Wniebowzięcia NMP

Wstęp na wszystkie koncerty jest bezpłatny. Polecamy i zapraszamy!

Reklamy

Ponowny pochówek biskupa Szelążka w kościele św. Jakuba

Adolf Szelążek to jeden z najwybitniejszych polskich duchownych I połowy XX wieku. Był biskupem płockim i łuckim, profesorem seminarium duchownego w Płocku, radcą w przedwojennym Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, jako przedstawiciel Episkopatu Polski negocjował w 1925 roku konkordat pomiędzy Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską. W 1936 roku powołał Zgromadzenie Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Pracę duszpasterską kontynuował także w czasie II wojny światowej i na początku 1945 roku został aresztowany przez NKWD. Więziony w Kijowie ostatecznie został deportowany w granice Polski. Ostatnie lata życia spędził w podtoruńskim Zamku Bierzgłowskim, gdzie zmarł 9 lutego 1950 roku.

Cztery dni później odbył się jego uroczysty pogrzeb. Pochowano go… w krypcie kościoła św. Jakuba. Biskup Szelążek stał się tym samym ostatnią osobą pochowaną w tym miejscu. Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył sam prymas Stefan Wyszyński, a ciekawostką jest, że w wydarzeniu tym jako ministrant brał czynny udział Andrzej Kola – późniejszy profesor Andrzej Kola, wybitny archeolog z Instytutu Archeologii UMK.

Biskup Szelążek jest Sługą Bożym Kościoła Katolickiego – rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny.

Archeologia jakubowa – ponowny pochówek biskupa Adolfa Szelążka (fotografia z http://www.torun.pl)

W związku z powyższym w ubiegłym tygodniu, 23 stycznia, w trakcie uroczystej mszy wyciągnięte z jakubowej krypty szczątki Biskupa, zostały przeniesione na nowe, bardziej wyróżnione miejsce pochówku – do sarkofagu ustawionego w części południowej kościoła. Prezentujemy dwie fotografie z tego ważnego wydarzenia, zachęcając też Was do osobistego spaceru do jakubowej świątyni i pochylenia się nad nowym sarkofagiem.

Archeologia jakubowa – trumna ze szczątkami biskupa Adolfa Szelążka na tle odnowionego prezbiterium jakubowego (fotografia z http://www.torun.pl)

W kościele św. Jakuba trwają prace remontowe. W prezbiterium wykonana została nowa posadzka. Otwarto kryptę, by wydobyć szczątki biskupa Szelążka. Niestety, przy żadnym z tych wydarzeń ani władze konserwatorskie, ani kościelne nie widziały konieczności obecności archeologów z Ekspedycji Jakubowej…

Wiewiórka i inne takie… :)

Oj, oj, oj – ostatni wpis z końca sierpnia. Tak długiego milczenia chyba jeszcze Archeologia Jakubowa nie zaliczyła! Przepraszamy Was!

Ci, którzy regularnie śledzą naszego bloga wiedzą jednak, że milczenie u nas wcale nie oznacza bezczynności – wręcz przeciwnie, pracy i zajęć jest czasami tyle, że po prostu brakuje czasu na pisanie bloga 🙂

Co zatem u nas? W październiku rozpoczął się kolejny rok akademicki. Był to czas intensywnej pracy Pani Profesor nad ukończeniem książki podsumowującej archeologiczne odkrywanie Gniewkowa. Trwają obecnie prace nad jej wydaniem i wiele wskazuje na to, że stanie się ona jedną z form uświetnienia 750-lecia tej wspaniałej miejscowości. Już od połowy przyszłego roku rozpoczną się uroczyste obchody tego ważnego wydarzenia – godne pochwały jest to, że przy ich organizacji nie zapomina się o wkładzie archeologii w rozpoznawanie arcyciekawych dziejów Ziemi Gniewkowskiej.

Tymczasem w listopadzie w Instytucie Archeologii UMK odbyła się XXI Sesja Pomorzoznawcza. Można było na niej posłuchać m.in. referatów omawiających nasze badania jakubowe w 2015 roku oraz najnowsze, tegoroczne prace przy Szpitalnej 4. Chyba się domyślacie, że wzbudziliśmy duże zainteresowanie 😉 Jednocześnie w listopadzie śladem naszych jakubowych badań oprowadzaliśmy grupę studentów z zagranicy, uczestników programu ERASMUS. Także i oni nie kryli zachwytu nad naszymi pracami i wspaniałymi stanowiskami, które badamy. No i skoro tak się tu chwalimy, to jeszcze jedno – będziemy zgłaszać pracę Jakuba Rychlika, stanowiącą opracowanie stratygrafii przy kościele św. Jakuba do konkursu na najlepszą pracę o Toruniu organizowanego przez Towarzystwo Miłośników Torunia. Trzymajcie kciuki!

A co poza tym? Praca, obowiązki, te codzienne, czasem dalekie od archeologii… 😉 A dziś deszczowy początek zimy 🙂

Na koniec – smaczek odkryty wśród tegorocznych zabytków wydzielonych ze Szpitalnej 4. Taka wiewióreczka, fantastyczna bestyja, co to wcina orzecha zerwanego wprost z palmy 🙂

Archeologia jakubowa – szpital 2017 – wiewiórczana plakietka 🙂

Nowy tydzień – nowy wykop

Ostatnie dni były dość intensywne i przyniosły nam kilka istotnych wydarzeń. Efekt jest taki, że teraz na naszych wykopaliskach zajmujemy się niby tym samym, ale jednak czymś zupełnie innym. Ale, od początku 🙂

Archeologia jakubowa – sezon 2017: Ania w artystycznym ujęciu, zatopiona w smudze światła w piwnicy oraz nasza droga do wykopu pod koniec ostatniego tygodnia 😉

Koniec tygodnia w Toruniu obfitował w ulewne deszcze i niemal huraganowe wiatry. Niestety, to załamanie pogody odbiło się negatywnie na naszym wykopie W-4/17. Nawałnice doprowadziły do zniszczenia lub silnego naruszenia profili tego wykopu. W związku z tym dalsze kontynuowanie prac w tym wykopie nie było możliwe ze względów bezpieczeństwa (no chyba, że ma się tytuł profesora 😉 ). W piwnicy też już właściwie nie mamy co do roboty. Może jeszcze założymy tu jeden wykop, ale nie mamy w tym kierunku jakiegoś silnego parcia… Z kolei w naszej instytutowej pracowni piętrzą się stosy materiału do czyszczenia i opisywania, i koniec weekend upłynął nam (szczególnie Ewie) na ogarnianiu tego tematu…

Archeologia jakubowa – sezon 2017: Fundament i jeden z Filarów naszej ekspedycji, czyli Pani Profesor i Mateusz zadowoleni w wykopach 🙂

No to co robimy dalej na Szpitalnej 4? Pracujemy na całego w nowym wykopie: W-7/17 (!). Na razie jest nieźle, mamy kolejne wiadra pełne pięknej ceramiki i śliczne zabytki wydzielone – np. fragment przedwojennego zdjęcia i średniowiecznego grzebyka. Plan jest ambitny, by z wykopem tym uporać się w ciągu tego tygodnia, zatem… prosimy trzymać kciuki za dobrą pogodę dla nas!

Archeologia jakubowa – sezon 2017: Kasia z wprawą ustawia teodolit, Alicja wprawia się w prowadzeniu dokumentacji polowej

Środa z Robo-Kasią

Nasze wykopy piwniczne nieuchronnie zmierzają już do zamknięcia. Nasuwa to myśl – co dalej? Oczywiście, nadal niezmordowanie pogłębiamy wykop na dziedzińcu. Odkrycia, jakich dokonaliśmy w tym miejscu zmuszają nas do rozbierania pozostawionego tu stopnia-świadka. Zatem, mamy co do roboty 🙂 Niemniej, nasza Pani Profesor szuka nam kolejnych wyzwań i coś tam wspomina o nowych wykopach… może coś jeszcze w piwnicy… może coś jeszcze na dziedzińcu… Bądźcie więc pewni, że do 12 lipca (czyli do planowanego końca tegorocznych badań) ani nie zabraknie nam pracy, ani tego, co warte będzie opisania na blogu 😉

Archeologia jakubowa – sezon 2017: nasi dzisiejsi wolontariusze 😀

Ale dzisiaj, choć tempo pracy było duże, i sporo nam się udało zrobić, odkrycia były raczej skromne – żadnego zabytku wydzielonego! Po wczorajszych cudach to doprawdy jakiś skandal 😉 A dlaczego tempo było duże? Cóż, przez Robo-Kasię (bo inaczej jej nazwać nie można), która gdy weszła do wykopu, wszystkich stamtąd wygnała i tak się rozpędziła, że sama jedna wyeksplorowała całą „grubaśną” warstwę. Z taką szybkością, że ledwo nadążaliśmy z przeglądaniem ziemi i szukaniem materiału. A ona nawet się specjalnie nie zmęczyła! Są jeszcze tacy archeolodzy… 😉 Dobrze, że w naszej ekspedycji!

Archeologia jakubowa – sezon 2017: piękne ujęcie Oli rozświetlającej mroki piwnicy…

Tymczasem na blogu, w związku z krótkim wyjazdem redakcji, ogłaszamy małą przerwę. Po nowe wieści zapraszamy wraz z nowym tygodniem 🙂

Archeologia jakubowa – sezon 2017: prezentacja „jak metodycznie czyścić buty ze zglininej warstwy” – instruuje Kasia, w roli modelki Alicja, obserwuje druga Kasia 🙂

Nowe wykopaliska!

To już prawie połowa czerwca, a na jakubowym blogu ciągle Wielkanoc! Oj nie, nie, nie – trzeba coś z tym zrobić 🙂 Tym bardziej, że mamy istotny powód.

Otóż, drodzy Przyjaciele, wszystkie znaki na niebie i ziemi (a w naszym wypadku – także w ziemi) oraz wszystkie bardzo ważne pisma w Urzędzie Konserwatorskim i w Instytucie Archeologii wskazują na to, że… pod koniec tego tygodnia zaczynamy kolejne wykopaliska!

Już po raz ósmy powrócimy do zespołu kościoła, parafii, klasztoru i szpitala św. Jakuba Apostoła w Toruniu. W tym roku robimy drugie podejście (pierwsze było w 2014 r.) do stanowiska ul. Szpitalna 4, czyli do dawnego szpitala nowomiejskiego. Plany mamy ambitne i apetyty na ciekawe znaleziska  ogromne – trzymajcie za nas kciuki! 🙂

A, że na tym stanowisku można spodziewać się prawdziwych ‚skarbów’ pokazał pierwszy sezon naszych szpitalnych badań – pamiętacie chociażby wspaniały pierścionek zakonny?… Tu przypominamy go w wersji krótko po wydobyciu, przed oczyszczeniem i konserwacją. Czy i w tym roku znajdziemy coś równie wspaniałego? A jakże, jesteśmy o tym przekonani! 🙂

Archeologia jakubowa – sezon 2014, szpital – pierścionek zakonny XVIII/XIX wiek

Co u nas słychać?

Uwaga, uwaga – zdejmujemy z bloga pajęczyny i zabieramy się do aktualizowania jakubowych wieści!

Przez Toruń przeszła jesień, która niby jeszcze trwa, ale czuć jak mocuje się już z zimą. Kto z Was nie obejrzał naszej powykopaliskowej wystawy (Szpital AD 2014 i Jakub AD 2015) w „Galerii na schodach” w Instytucie Archeologii UMK, cóż… już jej tam nie obejrzy. Galeria uległa likwidacji, a nasze fotografie… powędrowały do samego Collegium Humanisticum UMK! Teraz jeszcze szersze grono będzie mogło podziwiać nasze poczynania 🙂 Polecamy!

Instytutowi Archeologii UMK stuknęła 70-tka. Piękny, mądry wiek, zatem tego piękna i mądrości w każdym aspekcie życzymy naszej archeologicznej macierzy na dalsze lata!

Pani Profesor przy pomocy niezastąpionych studentów i doktorantów przeprowadziła inwentaryzację jakże licznie u niej zgromadzonych prac dyplomowych z ostatnich… około 30 lat! Teraz, po skatalogowaniu jeszcze łatwiej będzie można dotrzeć do różnych często nieznanych, a bardzo ciekawych opracowań. Pamiętajcie, że gabinet prof. Sulkowskiej-Tuszyńskiej to nie biblioteka, ale jeśli ładnie poprosicie na pewno pomoże w dotarciu do takiej czy innej pracy 🙂

A dziś już w niemal zimowej aurze nasz jakubowy zespół podziwiali studenci z programu Erasmus. Zapytani o zainteresowania naukowe nie wymienili wprawdzie średniowiecznej architektury sakralnej, ale trzymamy kciuki by się to zmieniło 🙂

Kończymy dziś małym skarbem znalezionym przez Panią Profesor w czasie porządków – oto studnia w wirydarzu dawnego opactwa benedyktynów w Mogilnie. A dookoła niej członkowie ekspedycji archeologicznej Strzelno 2004. Tak, tak – tak się zmieniliśmy albo i nie….

Archeologia Jakubowa: archeologia strzelneńsko-mogileńska AD 2004

Archeologia Jakubowa: archeologia strzelneńsko-mogileńska AD 2004

Nowa zakładka – podsumowanie badań AD 2015

Tak, jak w tytule 🙂 Zapraszamy serdecznie do nowej zakładki na blogu, stanowiącej podsumowanie naszych prac wykopaliskowych w ubiegłorocznym sezonie. Miłej lektury, podziwiania, wspominania…

Pozdrowienia dla całej ekipy Jakub 2015!!!

Archeologia jakubowa - kulinarno-odpoczynkowe aspekty sezonu 2015 ;)

Archeologia jakubowa – kulinarno-odpoczynkowe aspekty sezonu 2015 😉

Po dłuższej przerwie wpis rocznicowy

Dziś, 18 lipca przypada rocznica. Dokładnie 349 rocznica. Dwa dni po święcie Matki Bożej Szkaplerznej Roku Pańskiego 1667 toruńskie mniszki – benedyktynki kongregacji chełmińskiej – w uroczystej asyście wkroczyły do kościoła św. Jakuba po długoletnich staraniach o jego odzyskanie. Świątynię i klasztor utraciły w latach 50. XVI wieku na rzecz toruńskiej gminy ewangelickiej. I pewnie „podarowałyby” sobie kościół nowomiejski gdyby nie to, że 100 lat później wybitnie nieprzychylne im władze Torunia doprowadziły do zburzenia ich ówczesnego lokum, czyli nadwiślańskiego kościoła Ducha Świętego. Pozbawione klasztoru mniszki rozpoczęły trwający kilkanaście lat i bardzo trudny (doszło nawet do zamachu na ksienię!) proces odzyskania swej dawnej siedziby. Pomogło poparcie katolickiej szlachty i magnaterii. Powróciły do jakubowego zespołu i… rozpoczęła się dla nich praca nad przygotowaniem całej zabudowy dla potrzeb konwentu, ale to już inna historia 🙂 Tak czy inaczej, 18 lipca to w dziejach „naszego” toruńskiego św. Jakuba ważna data.

Wpis dzisiejszy okraszamy fotografią autorstwa Joasi Struwe, zbliżeniem na tylną stronę tarczki pierścionka zakonnego jaki odkryliśmy w 2014 roku – najbardziej osobistej pamiątki po zakonnicach z tego kościoła jaką udało nam się odkryć…

Archeologia jakubowa: pierścionek zakonny toruńskiej benedyktynki...

Archeologia jakubowa: pierścionek zakonny toruńskiej benedyktynki…

Archeologia jakubowa ma już cztery lata!

Dokładnie cztery lata temu wystartował nasz blog. Z tej okazji przypominamy przepiękny wiersz, którym wówczas zaczęliśmy:

” …widziałem w ostatnich latach mnóstwo gotyckich kościołów – i w Kolonii, Wiedniu, Strassburgu, Amiens i Chartres – tego mastodonta gotyku Notre Dame w Paryżu, ale czegoś tak wytwornego jak ten święty Jakub – nie widziałem (…). Obchodziłem go pół godziny naokoło, zapomniałem, że to świątynia, widziałem tylko artystę, jak rozcałowywał wprost każdy kształt, odmierzał proporcje, drżącymi rękoma rozstawiał żebra murów, by jak najwięcej światła i powietrza wprowadzić do wnętrza (…). To święty Jakub, ta – jak lubił go nazywać – smukła, wytworna pantera, przyczajona do skoku. Całymi godzinami siadywali na starym zarosłym cmentarzu, którym był otoczony i z trudem i nabożeństwem odczytywali długi, gotycki napis, ułożony ze złotożółtej i zielonej polewanej cegły, który biegł wokół absydy…”

Stanisław Przybyszewski „Dzień sądu” (1909)

Archeologia jakubowa ma już cztery lata!

Archeologia jakubowa ma już cztery lata!