Wykopaliska Przeczno – sezon 2012

Archeologia jakubowa to nie tylko prace związane z kościołem św. Jakuba Apostoła w Toruniu… To coś więcej. To nasza wspaniała (i skromna 😉 ) ekipa, nasze zamiłowanie do archeologii samej w sobie, to ciekawość przeszłości i chęć jej odkrywania. Te elementy przywiały nas w 2012 roku z naszych głębokich wykopów, odkrywających dzieje toruńskiego Nowego Miasta do nieco płytszych, kryjących historię pewnej maleńkiej, uroczej podtoruńskiej miejscowości… W tym dziale, Drodzy Czytelnicy, możecie poczytać o naszych wykopaliskach w Przecznie. I dowiedzieć się kilku ciekawostek o członkach naszej ekspedycji…

Archeologia jakubowa w Przecznie – wieża kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego oraz Pani Profesor z nami w wykopie przy wieży

PRZECZNO – historia

Przeczno to niewielka miejscowość położona około 18 km na północ od Torunia, przy historycznym trakcie z tego miasta do drugiego najważniejszego w Ziemi Chełmińskiej – Chełmna. Najstarsza wzmianka o wsi – zwanej wówczas Hiesmoot – pochodzi z roku 1251. W miejscowości znajduje się grodzisko będące pozostałością rycerskiego gródka stożkowatego z okresu późnego średniowiecza. Miejsce to było w latach 1982-1983 badane przez zespół archeologów pod kierunkiem prof. Andrzeja Koli z IA UMK. Dzisiejsze Przeczno jest jednak niemal w całości zdominowane przez zabudowę z XX i XXI wieku. Próżno by tu szukać widocznych śladów dawnej świetności tego miejsca, gdyby nie jeden bardzo wyraźny element… Jest nim malowniczo górujący nad wsią (dosłownie, bo znajdujący się na lekkim wzniesieniu) kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. Niewielki kościółek zbudowany głównie z kamienia pochodzi z przełomu XIII i XIV stulecia, i może poszczycić się jedną z trzech najstarszych w regionie więźb dachowych (obok toruńskich z Domu Kopernika i tak bliskiego naszej ekipie kościoła św. Jakuba Apostoła). Zbudowany jest w charakterystycznym dla tego obszaru stylu, który w gotycką architekturę „wkradał” elementy budownictwa obronnego. Nieduże lecz nieco przysadziste świątynie wznoszone były wszak w niespokojnych czasach walk pomiędzy Zakonem Krzyżackim a pogańskimi Prusami. We wnętrzu przeczneńskiego kościółka zachowało się wspaniałe barokowe wyposażenie – ołtarze, ława kolatorska i konfesjonały. Od ponad 200 lat przy kościele działa Bractwo Przemienienia Pańskiego.

Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Przecznie – widok od wschodu z terenu cmentarza…

Z Przecznem związany jest także kult św. Rozalii. W I połowie XVIII stulecia wieś nawiedziła okrutna epidemia cholery, którą przeżył zaledwie jeden mieszkaniec. Zbiegł on do pobliskiego lasku, gdzie padł z wyczerpania. Wówczas – wedle legendy – miała mu się ukazać św. Rozalia (która wraz ze św. Rochem jest patronką w czasach wszelkiej zarazy!). Święta wskazała mężczyźnie źródełko z wodą, która wróciła mu siły, a epidemie odtąd omijały już Przeczno. Śladem po tych wydarzeniach są znajdujące się w lasku około 2 km od kościoła – studnia i kapliczka św. Rozalii.

Archeologia jakubowa w Przecznie – kapliczka św. Rozalki oraz my na plebani podczas obiadu inaugurującego wykopaliska

PRZECZNO – archeologia

Staraniem proboszcza parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Przecznie – ks. dr Wacława Dokurno, nasza jakubowa ekspedycja pod wodzą dr hab. Krystyny Sulkowskiej-Tuszyńskiej, prof. UMK przystąpiła w sierpniu 2012 roku do badań archeologiczno-architektonicznych we wnętrzu i otoczeniu przeczneńskiej świątyni.

Archeologia jakubowa w Przecznie – roześmiani Pani Profesor i ks. Dokurno oraz zapracowany dr Bednarek

Badania trwały od 6 do 25 sierpnia 2012 roku.W trakcie prac założono łącznie 4 wykopy o łącznej powierzchni około 30   m2 Wykop W-1/12 zlokalizowany został na zewnątrz kościoła, przy południowej ścianie wieży znajdującej się w fasadzie zachodniej. Wykop W-2/12 umiejscowiony został w przestrzeni pomiędzy kościołem a budynkiem plebanii. Wykop W-3/12 stanowiła krypta, znajdująca się w zachodniej partii prezbiterium kościoła. Zaś wykop W-4/12 założyliśmy w południowej części prezbiterium, w toku dalszych prac obejmując nim także centralną część chóru.

Celami badawczymi prac było: rozpoznanie fundamentów świątyni, uprzątnięcie krypty oraz poznanie różnych elementów kultury materialnej dawnego Przeczna.

Archeologia jakubowa w Przecznie – archeolog musi umieć działać w różny sposób: czasem trzeba pracować na leżąco jak Błażej Lechowicz, kiedy indziej nosić niewyobrażalne ciężary jak Madzia Czadrowska, a jeszcze innym razem po prostu głęboko się zamyślić niczym Tomek Sarnowski…

Fundamenty kościoła udało nam się rozpoznać w wykopach W-1/12 oraz W-4/12. Zbudowane były ze średniej wielkości kamieni, analogicznych do tych, jakie użyto w konstrukcji ścian. Co nas zaskoczyło, to fakt iż w niższych partiach nie łączono ich zaprawą a jedynie piaskiem. Stabilność założeniu dawała niezwykle twarda glina, w której posadowione są fundamenty.

Archeologia jakubowa w Przecznie – a gdy to wszystko co powyżej nie skutkuje, należy wziąć przykład z Tomka Sarnowskiego i odwołać się do siły wyżej… czyli do Pani Profesor 😉 (Madzia Czadrowska zdaje się ma jakieś wątpliwości w tym względzie)

Wykop W-2/12 znajdował się w rejonie, w którym – wedle źródeł archiwalnych i przekazów mieszkańców – miała znajdować się dawna plebania, być może jeszcze z czasów nowożytnych. Tymczasem pod przemieszaną, dość grubą warstwą współczesną odsłonięto znacznych rozmiarów obiekt późnośredniowieczny. Ustalenie jego przeznaczenia nie jest proste. Przypuszczalnie nie był on związany z jakąś trwałą konstrukcją murowaną, gdyż nie natrafiono na ślady takowej. Być może stanowi pozostałości po dawnej zabudowie gospodarczej o wykonanej w lekkiej konstrukcji.

Archeologia jakubowa w Przecznie – Ania Bassara i Kasia Błoch przyłapane na rzadkiej u nich chwili odpoczynku, gigantyczny ślimak w wykopie W-1/12, Pani Profesor z czułością gładząca średniowieczną drabinę w wieży przeczneńskiego kościółka

Jednego z najważniejszych odkryć związanych z architekturą dokonano w wykopie prezbiterialnym. W jednym z profili wykopu odsłonięto skupisko kamieni. Wykonane niezwłocznie poszerzenie wykopu wykazało, iż ta znacznych rozmiarów koncentracja kamieni – analogicznych do tych, użytych w budowie ścian, stanowi fundament średniowiecznego ołtarza. Jego szerokość odpowiadała zapewne obecnemu, nowożytnemu ołtarzowi, lecz zlokalizowany był nieco bardziej pośrodku prezbiterium, niż jak ma to miejsce obecnie – blisko ściany wschodniej. To wspaniałe odkrycie być może w przyszłości zostanie trwale wyeksponowane w podłodze prezbiterium poprzez zamontowanie w tym miejscu szklanej płyty.

Archeologia jakubowa w Przecznie – trudna dola kierowników wykopów: Bartek Rzepkowski samotnie przy obiekcie, Ewa Wielocha z karzącym kierowniczym gestem nad kryptą…

Podczas eksploracji krypty okazało się, iż nie ma ona spodziewanej przez nas „tradycyjnej” formy – sklepionego pomieszczenia, do którego prowadzą schody. Stanowi po prostu obmurowany wkop grobowy nakryty potężną płytą nagrobną. Wewnątrz odnaleźliśmy przede wszystkim cztery pochówki ułożone w dwóch poziomach – w każdym po szkielecie kobiety i mężczyzny. Ponadto, wśród pochówków z górnego poziomu znajdowały się też luźno przemieszane kości małego dziecka. Z kolei pod wszystkimi pochówkami w otworze wewnątrz posadzki na dnie krypty było jeszcze niewielkie, jak przypuszczamy, zbiorowisko kości o charakterze ossuaryjnym. Pomimo tego, że jednym z zasadniczych elementów naszych prac była szeroko zakrojona kwerenda archiwalna, brakowało nam przesłanek co do tego, kim mogą być osoby pochowane w krypcie. W toku jednak dalszych prac okazało się, dla wielu z nas po raz pierwszy w życiu, iż mamy okazję odkrywać osoby, które znamy z imienia i nazwiska… Pierwszą przesłanką była dla nas obserwacja i analiza licznych reliktów ubrań, które odnaleźliśmy przy zmarłych. Szczególnie pomocne były szczątki sukien – ta z wyższego poziomu krojem stanika i szerokich rękawów wyraźnie nawiązywała do mody lat sześćdziesiątych z XIX wieku, zaś ta niższego poziomu – ze swym podwyższonym stanem i bufiastymi rękawkami osadzona była w stylistyce okresu Księstwa Warszawskiego. Ponadto na fragmencie desek jednej z trumien odnaleźliśmy wyrytą datę 1876. Te obserwacje uzupełniliśmy o treść, którą znaleźliśmy na dwóch zachowanych w kościele epitafiach oraz płycie nagrobnej, znajdującej się obecnie wtórnie na zewnątrz kościoła. Dało nam to już przesłanki do identyfikowania pochówków z wyższego poziomu, jako grobów Franciszki i Michała Znanieckich. Ostateczną odpowiedź przyniosła analiza antropologiczna naszego nieodzownego antropologa jakubowego – dr Jarosława Bednarka. To co on „wyczytał” na temat wieku kości pokrywało się niemal idealnie z danymi z epitafiów. By dowiedzieć się czegoś więcej nawiązaliśmy kontakt z genealogami z portalu http://www.sejm-wielki.pl, którzy wówczas i później okazali się być ogromnie pomocni. Spodziewaliśmy się, że niższy poziom pochówków będą stanowiły groby rodziców Michała Znanieckiego. Wiek mężczyzny określony przez antropologa oraz odnaleziony fragment trumny z ułożoną z małych ćwieków datą „18 M 1821” zgadzał się z danymi, jakie uzyskaliśmy z portalu sejm-wielki.pl – były to szczątki Adama, ojca Michała. W przypadku pochówku kobiety od początku mieliśmy wątpliwości – matka Michała miała umrzeć w latach 40-tych XIX wieku, kiedy suknie o kroju tej odnalezionej w krypcie były już znacznym anachronizmem. Ponadto, winna być kobietą w zdecydowanie już sile wieku. Tymczasem, dr Bednarek nie miał wątpliwości – szczątki kobiety z niższego poziomu pochówków należały do osoby młodej, zmarłej w okolicach 30 roku życia. Niebawem otrzymaliśmy niezwykle cenne informacje od pana Mirosława Paliszewskiego, potomka Znanieckich z Przeczna, które jednoznacznie wskazały nam, iż pochowaną tu osobą jest córka Adama i siostra Michała – Zofia, zmarła na początku lat 20-tych XIX wieku, mając wówczas niespełna 30 lat…

Archeologia jakubowa w Przecznie – obrazki z pracy w krypcie…

Rodzina Znanieckich herbu Krzywda miała w swym posiadaniu dobra przeczneńskie od końca XVIII stulecia. W trakcie prac udało się odnaleźć zatem przedstawicieli dwóch pokoleń tej rodziny: nestora rodu – Adama Pawła Znanieckiego (1764-1821), jego córkę Zofię Znaniecką (1794-1822), jego syna Michała (1793-1860) oraz żonę Michała – Franciszkę z Kiełczewskich Znaniecką (1796-1876).

Archeologia jakubowa w Przecznie – różne spojrzenia na wnętrze krypty oraz wesoła praca przy wykopie W-2/12

Także w wykopie w prezbiterium oraz w wykopie przy wieży napotkano na pochówki ludzkie – w sumie w trakcie badań wraz ze szczątkami z krypty wyróżniono 15 pochówków. Oprócz grobu, zachowujących układ ciała zmarłego wydzielono też zespoły kości luźno zalegających w warstwach. Łącznie w trakcie analizy antropologicznej wyróżniono kilkadziesiąt osób. Wiele kości należało do osób starszych i takich, które ciężko pracowały. Po zakończeniu prac wszystkie kości – te z krypty i te pozyskane z innych miejsc włożono ze stosowanymi informacjami do wspólnej trumny, specjalnie na tę okoliczność zamówionej przez ks. Dokurno. Podczas pięknej i – bądź co bądź – niezwykłej uroczystości pogrzebowej, przy udziale obecnych parafian przeczneńskich, szczątki dawnych członków parafii zostały złożone do krypty.

Archeologia jakubowa w Przecznie – uroczystość ponownego pochówku kości ludzkich z badań w 2012 roku

We wszystkich wykopach natrafiano na fragmenty naczyń ceramicznych. Niemniej ich ilość nie był tak duża, jak się pierwotnie spodziewano. Najciekawsze i największe fragmenty pozyskano z późnośredniowiecznego obiektu w wykopie W-2/12. Pośród znalezisk ruchomych na szczególną uwagę zasługuje jednak potężny zespół monet, jakie odsłonięto w wykopie W-4/12. Monety znajdowały się w rozproszeniu, lecz przypuszczalnie wszystkie pochodzą z tego samego okresu. Są to w większości bowiem popularne monety XVII-wieczne, w tym kazimierzowskie boratynki czy solidy królowej szwedzkiej Krystyny Wazy. Z wykopu tego pozyskano też jedną monetę średniowieczną – ciekawy przykład krzyżackiego brakteatu, który niezwykle szczęśliwie dla archeologów znajdował się pomiędzy kamieniami, stanowiącymi wyżej opisaną podstawę dawnego ołtarza. Znalezisko to potwierdziło średniowieczną metrykę tego fundamentu.

Archeologia jakubowa w Przecznie – różne oblicza (dosłownie!) dokumentacji rysunkowej…

Prace w krypcie dostarczyły wielu reliktów dawnych strojów, dewocjonaliów oraz elementów przyozdobienia trumien. Pragniemy by po konserwacji powróciły do Przeczna. W planach ks. Dokurno jest utworzenie w Przecznie małego regionalnego muzeum, które prezentowałoby wspaniałe dzieje tego miejsca – historię grodu i kościoła, w oparciu przede wszystkim o materiał archeologiczny.

Archeologia jakubowa w Przecznie – Monika Paterka i Tomek Sarnowski w naszej pracowni, Joasia Struwe robiąca zdjęcie św. Rozalce

Pierwszy sezon badań we wnętrzu i otoczeniu kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego w Przecznie zakończył się wielkim sukcesem. Ilość i jakość odkryć przeszły nasze oczekiwania. Życzliwość Księdza Gospodarza nie miała sobie równych, podobnie jak zgranie naszej ekipy. Zauroczeni malowniczym Przecznem chętnie powrócimy tu w następnym sezonie badawczym, tj. … w przyszłym roku? 🙂

Archeologia jakubowa w Przecznie – kościół Podwyższenia Krzyża Świętego i my; my przy krypcie w prezbiterium

Nasza ekipa:

dr hab. Krystyna Sulkowska-Tuszyńska, prof. UMK

mgr Katarzyna Błoch, mgr Anna Cicha, mgr Joanna Struwe

Anna Bassara, Weronika Cicha, Magda Czadrowska, Błażej Lechowicz, Monika Paterka, Bartłomiej Rzepkowski, Tomasz Sarnowski, Ewa Wielocha.

Archeologia jakubowa w Przecznie - rzecz o Monice i Bartku

Podziękowania za pomoc w organizacji i przeprowadzeniu wykopalisk kierujemy do:

proboszcza parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Przecznie ks. dr Wacława Dokurno

Pana dr Jarosława Bednarka z Katedry Medycyny Sądowej Zakładu Genetyki Molekularnej i Sądowej Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy

Pana mgr Przemysława Gajewskiego

Pana mgr Krzysztofa Rybki z IA UMK

Archeologia jakubowa w Przecznie – ognisko na podsumowanie wykopalisk…

Reklamy

One thought on “Wykopaliska Przeczno – sezon 2012

  1. Z ogromnym zainteresowaniem przeczytałam powyższy tekst dotyczący Przeczna, trafiłam tu przez przypadek; ostatnio byłam w tej miejscowości i zajrzałam do tutejszego kościółka, wprawdzie tylko przez kratę mogłam podziwiać jego urok. Potem odwiedziłam jeszcze kapliczkę św. Rozalii, a ponieważ na miejscu nie ma żadnych informacji na temat jej powstania po powrocie do domu postanowiłam w internecie poszukać wiedzy i stąd moje odwiedziny na tej stronie.
    Jestem pod wielkim wrażeniem państwa pracy, znajomości historii i interesującego przekazu w artykule.
    Z przyjemnością nieraz wrócę na stronę archeologiajakub, a może państwa zainteresuje
    moja miejscowość(niedaleki Unisław) i jej historia.

    Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s